Zwalczanie chorób zbóż

W czasie wzrostu roślin, gdy rozkład opadów jest korzystny dla pszenicy to plony mogą przekraczać nawet 10 ton ziarna z hektara. Aby było to możliwe uprawiane rośliny od początku wzrostu powinny rozwijać się bez zakłóceń. Zaprawianie materiału siewnego, zapewnia zdrowie roślin po siewie, ale ten ważny zabieg ochrony chemicznej zabezpiecza pszenicę tylko przez kilka tygodni wzrostu roślin i po tym czasie najczęściej następuje zahamowanie wzrostu roślin wymuszone przez niskie temperatury jakie panują w czasie zimy. Po tym okresie spoczynku następuje ruszenie wegetacji. Niekiedy jest to już w czasie, gdy kończy się kalendarzowa zima. Jest to czas, aby przygotować się do wykonania zabiegu, który określony jest jako T-1.

W zależności od tego jakie warunki panują dla wzrostu zbóż w okresie zimowym, stan ozimin na wiosnę może być zróżnicowany. Przystępując do planowania zabiegów ochrony roślin przed grzybami chorobotwórczymi, w pierwszej kolejności w pszenicy zwalcza się grzyby zasiedlające i wywołujące choroby na podstawie źdźbła (nibyźdźbła), pochwie liściowej i korzeniach. Pszenica porażona jest przez wiele grzybów wywołujących choroby podstawy źdźbła. Zwalczać można sprawców takich chorób jak: fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni (Fusarium spp.) i łamliwość źdźbła zbóż i traw (Oculimacula spp.). Gatunek ten może też być porażony przez grzyby, których nie można zwalczać przy pomocy oprysku. Są to takie choroby występujące na podstawie źdźbła i korzeniach jak: ostra plamistość oczkowa (Rhizoctonia cerealis), zgorzel podstawy źdźbła i korzeni (Bipolaris sorokiniana), zgorzel podstawy źdźbła (Gaeumannomyces graminis) i kilka innych. Jednak zabieg opryskiwania
w terminie T-1 to głównie zwalczanie gatunków grzybów rodzaju Fusarium i Oculimacula obecnych wczesną wiosną na podstawie źdźbła i korzeniach. Korzenie i pochwy liściowe porażają grzyby rodzaju Fusarium, a Oculimacula spp poraża pochwę liściową, początkowo nibyźdźbło, a później źdźbło właściwe. Gdy zabieg jest wykonany później, sprawca łamliwości źdźbła rozwija się na źdźble właściwym. Wiadomo, że korzenie roślin, a w przypadku zbóż podstawa źdźbła i źdźbło to fundament dla pszenicy i pozostałych zbóż. Kto nie dba o fundament, ten ma słabe wyniki i rokowania takiej plantacji, jeżeli chodzi o potencjalne plonowanie są słabe. Jest to wyraźnie widoczne w intensywnie uprawianej pszenicy ozimej. Rośliny na plantacjach pszenicy przed i po ruszeniu wiosennej wegetacji porażone są przez grzyby, które również wywołują choroby liści. Te choroby też trzeba zwalczać, aby utrzymać mocny fundament dla plonowania. Zdrowe liście to intensywna fotosynteza, czyli doskonałe wykorzystanie promieni słońca. Dobrze funkcjonujące liście to też dobry rozwój korzeni i wzrost masy korzeni. Zdrowe korzenie rozwijają się też w głębszych warstwach gleby, w których mogą pobierać wodę, co w latach, gdy występuje niedobór wody jest ważne. Takie zdrowe rośliny o silnym systemie korzeniowym i mocnym źdźble łatwiej sobie radzą z przetrwaniem przez dłuższy czas w warunkach suszy, co w ostatnich latach, w których opadów jest niewiele ma duże znaczenie.

Do chorób które w pierwszej kolejności zwalczać trzeba na liściach pszenicy, gdy wykonuje się zabieg T-1, należą: septorioza paskowana liści (Zymoseptoria tritici), mączniak prawdziwy zbóż i traw (Blumeria graminis), rdza brunatna pszenicy (Puccinia recondita), rdza żółta zbóż i traw (Puccinia striiformis), brunatna plamistość liści – DTR (Drechslera tritici – repentis), septorioza plew (Stagonospora nodorum). Chorób na liściach może być wiele. Najczęściej jest tak, że dominuje jedna choroba np. paskowana septorioza lub mączniak prawdziwy zbóż i traw, a obok widoczne są pojedyncze poduszeczki rdzy brunatnej, żółtej lub nekrozy wskazujące na obecność brunatnej plamistości liści. Przy wykonywaniu zabiegu w T-1 fungicyd użyty powinien składać się z substancji czynnych zwalczających grzyby obecne na podstawie źdźbła i przynajmniej dominujący grzyb na blaszkach liściowych.

Najczęściej zabieg T-1 wykonywany jest w fazie BBCH 30-31. W warunkach dogodnych do rozwoju grzybów, o których już pisaliśmy, można zabieg wykonać wcześniej, czyli od fazy BBCH 29 (koniec fazy krzewienia). Raczej nie zaleca się wykonania T-1 wprawdzie dopuszczalnym, ale późnym jak na ten zabieg terminie. Chodzi o termin BBCH 32 (faza drugiego kolanka). Tak późny termin stosowania fungicydu w T-1 jest dopuszczalny, gdy wiosną warunki do rozwoju grzybów porażających podstawę źdźbła i liście są niekorzystne (długi okres bez opadów, po którym pojawia się deszczowa pogoda). W ochronie roślin przed patogenami występuje zasada, że lepiej zabieg wykonać wcześniej niż zbyt późno. Chyba nie trzeba tego tłumaczyć, bo wiadomo, że wcześniej grzyby jest łatwiej zwalczyć. Grzybni i zarodników jest mniej, a zwalczając stosuje się tę samą dawkę fungicydu jakby to miało miejsce później, gdy grzybów jest zdecydowanie więcej. Do zwalczania grzybów w zbożach zarejestrowanych do stosowania w T-1 jest wiele fungicydów, a właściwie substancji czynnych (patrz tabela). Wśród fungicydów zarejestrowanych do zwalczania grzybów chorobotwórczych w terminie T-1 są zarówno środki jedno, dwu i wieloskładnikowe. Do walki z grzybami rodzaju Fusarium przydatne są substancje czynne z grupy chemicznej triazoli i imidazoli. Podobnie jest w przypadku łamliwości źdźbła, ale tu przydają się substancje czynne z wyżej wymienionych grup, ale też takie substancje czynne jak np. protiokonazol, tebukonazol, prochloraz, cyprodynil, czy metrafenon. Do walki z mączniakiem najlepiej użyć przykładowo proquinazid, spiroksaminę, fenpropidynę, cyprodynil itp. Do walki z rdzą najlepiej użyć substancje czynne z grupy chemicznej triazoli i strobiluryn, a septoriozę paskowaną dobrze zwalczają substancje czynne z grup chemicznych karboksyamidów i triazoli.

Warto wykonać w zbożach zabieg T-1, ponieważ jest to jedyny zabieg w którym udaje się chronić podstawę źdźbła i korzenie w skuteczny sposób. Trzeba tylko zastosować odpowiedni fungicyd. To samo dotyczy grzybów porażających liście. To, że nie zawsze przed zabiegiem są widoczne wyraźne objawy porażenia nie oznacza, że są one nie obecne, a rośliny zdrowe. W takiej pozornie wątpliwej sytuacji warto wykonać T-1, bo wymierne korzyści w postaci uratowania (w późniejszym czasie) plonu w ilości kilkunastu procent potencjalnego plonu potwierdza zazwyczaj, że zabieg T-1 się opłaca nawet wtedy, gdy producent ma wątpliwości czy ten zabieg wykonać.



Zdjęcia i podpisy:
Foto 1 – Łamiliwość źdźbła wczesną wiosną (fot.: prof. dr hab. Marek Korbas)
Foto 2 – Rdza żółta (fot.: prof. dr hab. Marek Korbas)
Foto 3, 4 i 5 – Mącznika i septorioza (fot.: prof. dr hab. Marek Korbas)

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zasad bezpiecznego stosowania produktu wskazanych na etykiecie.